Kim jestem


Moja podróż zaczęła się od ogromnej pasji. Zafascynowałem się medytacją oraz szeroko pojętym rozwojem duchowym mając około 20 lat. Czułem, że jest coś więcej. Wiedziałem też, że muszę to odkryć. Z totalnym zaangażowaniem czytałem wszystko, co było w tamtym czasie dostępne, dotyczące odkrywania siebie. Chciałem sięgać coraz głębiej. Moim celem było naprawdę odkryć to o czym mówią nauczyciele duchowi. Uwolnić się.

Często słyszymy opowieści o nagłych momentach przebudzenia. Dla mnie przyszło ono w bardzo płynny, wręcz subtelny sposób. Co prawda w pewnym momencie przybrało formę radykalnego roztrzaskania wszystkich wyobrażeń i nadziei poszukiwacza. A jednak to nie był ten 'jeden moment'. Dziś opisałbym to jako niemożliwa do uchwycenia głęboka zmiana. Podróż, po której wracasz do zwykłego życia, lecz widzisz je już zupełnie nowymi oczami.